Menu

Biało-Szary

Blog o wnętrzach mojego świeżo wyremontowanego domu, o ciągłych zmianach, jakie w nim nastają i o codziennym życiu z pasją na wsi. Niedawno pasja wspięła się na wyższy poziom i powstała Pracownia, w której tworzymy z mężem nasze małe arcydzieła z drewna.

Nowy Rok i Nowe Nabytki

szarobialy

Zgodnie z naszą domową tradycją - choinka po 3 Królach już rozebrana. Sypała się okrutnie i w momencie, gdy ściągaliśmy ostatnią bombkę, igiełek już prawie na niej nie było.

W ślad za choinką, wszystkie ozdoby świąteczne wylądowały w kartonach i czekają sobie teraz cierpliwie na strychu do kolejnego okresu bożonarodzeniowego. Ach, jak my go lubimy :) Jednak zdecydowanie bardziej przed świętami, niż nawet chwilę po. Bo teraz atmosfery już brak ... - same przyznacie?

 Nowy Rok "przyniósł" za to kilka miłych nowych nabytków, m. in

  • taką piękną paterkę wykonaną własnoręcznie przez jakąś utalentowaną twórczynię w jakiejś x pracowni [nie znam pochodzenia, bo wyszperana i zakupiona za kilka groszy z ogłoszenia]

page12

  • gazetnik w ulubionym kolorze wikliny na świeże numery ulubionego czasopisma; teraz bynajmniej nie będą one przekładane z kąta w kąt, a zaczną mieć własne miejsce

 

 

 

  • białą klateczko-półkę z lustrem (3 w 1), która znalazła swoje miejsce w kuchni, gdzie wydaje mi się, że idealnie pasuje; zakupiona niedawno na wszechobecnych wyprzedażach 

 

  • no i mój ulubiony (na obecną chwilę) postarzany wieszaczek, który niebawem zawiśnie nad wyspą; na razie powiesiłam kilka zawieszek, by nie był pusty, jednak docelowo z pewnością aranżacja ulegnie zmianie :)

 

O kolejnych, jakże przydatnych rzeczach :) napiszę niebawem, gdy poskładam zdjęcia w całość. Sporo ich ostatnio napstrykałam - chyba odzywa się moja wena twórcza :)

Tak sobie myślę, że każdy nowy przedmiot "cudem" zawsze znajduje swoje miejsce. Po powieszeniu/postawieniu często mam wrażenie, że zanim go tam wcześniej nie było, to musiało być pusto i jakoś czegoś brakowało. 

 

Tymczasem trzymajcie się, 

Pozdrawiam,

Emilia.

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • izabelaokroj

    Piękne nabytki. Za pół roku będę na swoim mieszkaniu (póki co wynajmuję) i chcę zrobić właśnie biało-szary klimat w salonie, czarny w łazience i fioletowy w kuchni. Myślisz, że będzie to wyglądać dobrze? Po tych zdjęciach wiem, że pytam się odpowiedniej osoby.
    Zapraszam Ciebie także na swojego bloga :)

  • szarobialy

    Izabelaokroj - ja już ciemne pomieszczenia przerabiałam i gdybym mogła teraz od początku urządzać wszystkie, to z pewnością byłyby one jasne. Po kolei zamieniam ściany w biele i szarości. Zaczęłam od salonu, kuchni i przedpokoju. Kiedyś może, z czasem, na podłodze położymy też jasnoszarą "postarzaną" deskę. Oczywiście każdy urządza swoje 4 kąty zgodnie z tym, co mu w duszy gra. Zatem twórz i urządzaj, a zawsze gdy Ci się kiedyś znudzi (o ile w ogóle) będziesz mogła je przearanżować :-) Pozdrawiam serdecznie, Emilia.

© Biało-Szary
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci